Produkty:
Witaminy i antyoksydanty
Multiwitaminy
Preparaty dla grup krwi
Preparaty mineralne
Preparaty roślinne
Preparaty wspomagające odchudzanie
Inne suplementy diety
Kosmetyki
Urządzenia CaliVita
Znajdujesz się: Strona główna arrow Co Q10 w miażdżycy i nadciśnieniu
Drukuj

Miażdżyca

Postuluje się, że chorzy z miażdżycą i chorobą niedokrwienną serca mają niskie stężenie CoQ10 w krwi. Według Hanaki wysoki stosunek stężen LDL/CoQ10 w osoczu może być istotnym czynnikiem zwiększającym prawdopodobieństwo rozwoju tych chorób.

Ubichinon hamuje biosyntezę cholesterolu w wątrobie i obniża jego stężenie we krwi [Krishnaiak i wsp.], jednak najważniejszy jest jego wpływ na utlenianie LDL. Niektórzy autorzy uważają, że zredukowana forma ubichinonu chroni LDL przed peroksydacją skuteczniej niż witamina E czy beta- karoten. CoQ10 bierze bowiem udział w pierwszej linii obrony komórek przed reaktywnymi formami tlenu, nie dopuszczając do reakcji wolnych rodników ze składnikami błon komórkowych i lipidami osocza. Może być jednym z ważnych czynników w profilaktyce miażdżycy. Należy podkreślić, że wymienione powyżej antyoksydanty hydrofobowe mogą ze sobą wchodzić w interakcje. Ubihydrochinon redukuje rodnik tokoferolowy do tokoferolu, a alfa-tokoferol regeneruje beta- karoten.

Digiesiv i wsp. podawali CoQ10 w dawce 100 mg dziennie przez 10 tygodni chorym z nadciśnieniem tętniczym i stwierdzili we krwi istotne statystyczne zmniejszenie stężenia cholesterolu całkowitego, a zwiększenie frakcji HDL. Według tych autorów, egzogenny ubichinon może mieć szczególnie korzystny wpływ u osób z hipercholesterolemią, zmniejszając ryzyko choroby niedokrwiennej serca i nadciśnienia tętniczego. Niezwykle wysokie stężenie CoQ10 stwierdza się w krwi Eskimosów, co jest niewątpliwie odbiciem ich diety. Należy podkreślić fakt, że Eskimosów charakteryzuje niska zachorowalność na miażdżycę i chorobę niedokrwienną serca.

Opis choroby miażdżycowej znajduje się [ TUTAJ ]


 

Nadciśnienie tętnicze

W przebiegu nadciśnienia tętniczego wzrasta obwodowy opór naczyniowy. W indukowaniu tego objawu odgrywają rolę czynniki humoralne, układ nerwowy i mechanizmy autoregulacyjne. Dynamika skurczu i rozkurczu naczyń jest determinowana przez prawidłowo przebiegające procesy bioenergetyczne. Deficyt CoQ10 może więc nasilać mechanizmy, które prowadzą do wzrostu oporu obwodowego, a tym samym do zwiększenia ciśnienia tętniczego krwi.

Do podobnych wniosków doszli Digiesiv. i wsp., którzy u chorych na nadciśnienie tętnicze stosowali CoQ10 w dawce 100 mg dziennie przez 10 tygodni. Początkowo stężenie ubichinon we krwi wynosiło 0.64 ± 0.1 µg/ml, a po leczeniu wzrosło do 1.61 ± 0.3 µg/ml. Stwierdzono, że obniżanie się ciśnienia skurczowego i rozkurczowego korelowało ze wzrostem stężenia CoQ10 we krwi. Reakcja ta była spowodowana istotnym zmniejszeniem oporu obwodowego. Zanotowano równocześnie zmniejszenie stężenia cholesterolu całkowitego i zwiększenie frakcji HDL we krwi. Nie obserwowano natomiast zmian zawartości potasu, endoteliny i reniny we krwi oraz w wydalaniu aldosteronu z moczem.

Interesujące są obserwacje Langsjoena i wsp., którzy u 109 pacjentów oceniali skuteczność CoQ10 dołączonego do uprzednio stosowanych leków hipotensyjnych. Ubichinon podawano w dawce średnio 225 mg/dzień przez okres około 13 miesięcy. Nadciśnienie oceniano wg klasy czynnościowej NYHA oraz określano wartości ciśnienia skurczowego i rozkurczowego.

U zdecydowanej większości chorych uzyskano istotne obniżenie wartości ciśnienia tętniczego, przy czym u niektórych można było zmniejszyć liczbę zażywanych leków hipotensyjnych. Autorzy pracy doszli do następujących wniosków:

  • przez podawanie CoQ10 chorym na nadciśnienie samoistne można uzyskać znaczną poprawę kliniczną oraz znamienne obniżenie cienienia tętniczego krwi (zarówno skurczowego jak i rozkurczowego) mimo przerwania u większości chorych stosowania wszystkich innych leków przeciwnadciśnieniowych;
  • egzogenny CoQ10 poprawiając funkcję lewej komory w zakresie rozkurczu, zmniejsza stopiekompensacyjnej aktywacji neurohumoralnej;
  • mimo podawania bardzo dużych dawek (średnio 225 mg dziennie) i uzyskania wysokiego stężenia CoQ10 we krwi nie zaobserwowano żadnych poważniejszych objawów niepożądanych ani interakcji z innymi lekami.

Należy podkreślić, że w niektórych modelach nadciśnienia efekt hipotensyjny CoQ10 utrzymywał się jeszcze przez pewien czas po przerwaniu podawania leku.

Wpływ CoQ10 na wybrane parametry u chorych z nadciśnieniem samoistnym

Badany parametr

Wartości średnie z 26 chorych

 

Wartość wyjściowa

Po 10 tyg. leczenia

Ciśnienie krwi S/D

164/98

146/86

Stężenie koenzymu w osoczu

0,64 µg/ml

1,61 µg/ml

Stężenie cholesterolu

222,9 mg/dl

213,3 mg/dl

Cholesterol

HDL 41,1 mg/dl

43,1 mg/dl

 

 

 

 


O nadciśnieniu tętniczym więcej informacji znajdziesz [ TUTAJ ]

 


 


 
Coenzym Q10
Co Q10 a choroba niedokrwienna serca
Co Q10 choroby mięśni
Co Q10 a cukrzyca
Co Q10 w miażdżycy i nadciśnieniu
Co Q10 a niewydolność krążenia
Przyczyny niedoboru Co Q10
Co Q10 a procesy odpornościowe
Co Q10 a paradontoza
Interakcja Co Q10
Odtruwanie, choroby neurogeneracyjne
Co to jest koenzym Q10?
BETABLOKERY zamiast koenzymu?
Koenzym koenzymowi nierówny



Wigilia Świąt Bożego Narodzenia. Lucyna lat ok. 50. Wezwanie "R"-ki. Rozległy zawał mięśnia sercowego. Po wyjściu ze szpitala odpoczynek w domu i po jakimś czasie trzeba stanąć przed komisją lekarską - była na rencie zdrowotnej. Po zawale stosowała Super Coenzym Q10 Plus. Badania lekarskie - wszystko OK. Bieżnia wysiłkowa - lekarz stwierdził, że po rozległym zawale nie można mieć takich wyników, czyli nie było zawału - pomyłka kardiologów. No, ale ona tłumaczyła się, że przecież pan doktor ma wszystkie badania i całą historię choroby. Nie dał wiary, cofnięto kobiecie rentę. Kiedy nam to opowiedziała, nie wiedzieliśmy czy gratulować jej powrotu do zdrowia, czy współczuć utraty renty.


Pani farmaceutka, mimo posiadania w aptece koenzymu wołowego, stosowała produkt roślinny Super Coenzym Q10 Plus 20 mg dziennie. Kiedy zabrakło jej produktu, a przesyłka z nim jeszcze nie dotarła, nasza klubowiczka - aptekarka sięgnęła po koenzym 30 mg z wątroby wołowej. Ze zdziwieniem opowiedziała nam tę historię, iż aby aby zastąpić 20mg koenzymu roślinnego CaliVita, musiała wziąć aż 4 kapsułki 30 mg koenzymu wołowego ( razem 120mg )! Dzięki tej historii i my poznaliśmy, jak wielką moc ma opisywany koenzym roślinny w dawce 20mg i jak dużo pieniędzy oszczędzamy stosując ten produkt, a nie inne, znacznie słabsze w działaniu.

z doświadczeń R.P.Zarzyckich



Warto spróbować!!!
Moja choroba rozpoczęła się w styczniu 2003 r. bezgłosem i potwornym bólem w okolicy krtani. Ze względu na brak poprawy po klasycznym leczeniu, lekarz rodzinny skierował mnie na podstawowe badania. Wysokie wartości OB świadczyły o toczącym się w moim organizmie procesie zapalnym. Rozpoczęłam więc męczącą diagnostykę i wędrówkę po kolejnych gabinetach lekarskich. W końcu badanie USG tarczycy wykazało guzy w obu płatach, a endokrynolog postawił rozpoznanie: podostre zapalenie tarczycy. Włączono leczenie Encortonem. Myślałam, że nareszcie skończą się moje problemy. Niestety, dolegliwości nie ustępowały tak szybko, jakbym sobie tego życzyła. Z każdym dniem czułam się coraz gorzej, bo do poprzednich objawów dołączyły się jeszcze te związane z działaniem ubocznym sterydów: obrzęki, wzmożona potliwość, kurcze łydek. W końcu sama zdecydowałam się na odstawienie leków. Nie wiedziałam jednak, co ze sobą zrobić i gdzie szukać pomocy.

Wtedy Ela - moja koleżanka z pracy - zaprosiła mnie na wykład na temat diety zgodnej z grupą krwi, organizowany przez CaliVita®International. Powiedziała: przyjdź, nic przecież nie tracisz. Po konsultacji z lekarzem postanowiłam wypróbować teorię dr Petera D’Adamo w praktyce. Zaczęłam też przyjmować następujące suplementy: Coezyme Q10 3 x 1 kapsułkę, Triple Potency Lecithin 2 x 1 kapsułkę, Senior Formula 1 tabletkę rano, Strong Bones 1 kapsułkę na noc oraz AC-Zymes, początkowo 3 x 1 kapsułkę między posiłkami, by po tygodniu zmniejszyć dawkę do 1 kapsułki dziennie.

Nie miałam pojęcia, że tak szybko odczuję poprawę. Nie jest to tylko subiektywne odczucie. Mam na to potwierdzenie również w badaniach: moje obecne OB wynosi już tylko 21, a w USG tarczycy zmniejszyła się wielkość guzów. Cieszę się, że w tak prosty i naturalny sposób znalazłam rozwiązanie swoich problemów zdrowotnych. Już wiem, że muszę postawić na profilaktykę, ponieważ nie chcę znowu przeżywać tego wszystkiego od początku.

Dorota Domżała